Jak radzić sobie z pustką w głowie?

Zapewne zdarzyło Ci, że siadasz do programowania, pisania posta na bloga, cokolwiek, otwierasz edytor i PUSTKA. Siedzisz przed ekranem monitora i nie potrafisz napisać ani jednej sensownej linijki kodu, czy tekstu. Co robić?

woman-hand-desk-office

Wieczorna pustka w głowie

Zwykle wieczorem siadam do edytora, zmęczony po całym dniu, ale przecież trzeba ruszyć do przodu w projekt. Motywacja jest, chęci są, ale choć bardzo się staram wszystko idzie źle, albo w ogóle nie posuwa się do przodu. W takim przypadku mam jeden prosty sposób. IDŹ SPAĆ CZŁOWIEKU! Sen dobrze robi organizmowi, pozwala się zresetować. Oczywiście czym wcześniej pójdziesz spać, tym wcześniej ustaw sobie budzik na jutro. Kiedy wstaniesz, będziesz miał siłę, moc i energię do robienia. Świeży umysł, nie ma mowy o pustce w głowie. Spokojnie możesz zrobić, co miałeś zrobić wczoraj, a później, kiedy wybija godzina, o której zwykle wstajesz, wracasz do swoich codziennych obowiązków.

W ciągu dnia

Tutaj rozwiązanie nie jest już takie proste i oczywiste. Spać w środku dnia raczej nie pójdziesz. Jak więc poradzić sobie z dziurą w głowie?

Najlepiej zrobić sobie dłuższą przerwę. Pół godziny przerwy nikomu nie zawadzi, a pomóc może. Siedzą w tym czasie przy komputerze i tak gapiłbyś się w monitor próbując coś napisać. Podczas przerwy powinieneś przestać myśleć o tym co musisz jeszcze zrobić. W tym czasie zajmij się czymś innym, pozwól mózgowi odpocząć. Po takiej przerwie wrócisz ze świeżym umysłem gotowym do pracy.

W ramach ciekawostki powiem Ci, że ten artykuł powstał w czasie kiedy dopadła mnie właśnie taka pustka w głowie. Nie wiedząc co robić, jak się zabrać do kolejnego taska. Zrobiłem sobie przerwę. Kiedy po przerwie z powrotem przełączyłem swój mózg na myślenie o aplikacji i blogu, wpadłem na pomysł stworzenia takiego posta. Gdyby nie przerwa pewnie dalej myślałbym co tu teraz zrobić.

Jedna uwaga do wpisu “Jak radzić sobie z pustką w głowie?

  1. A ja zauważyłem pewną ciekawą zależność, która u mnie działa i w pewnym sensie u Ciebie zadziałała. Jeśli mam taką pustkę to czasem wystarczy mi napisać cokolwiek, byle zacząć i wcale to nie musi być związane z tym co chcę właśnie pisać. Po prostu coś popisać, plan na jutro, chwilkę na czacie, właśnie taki komentarz. 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s